×

Wyszukaj

Remontowe cztery pory roku

Porady

Podpowiadamy jak zaplanować remont, aby sprawnie i bezboleśnie przejść przez ten okres. Aby ułatwić Wam rok wielkich zmian we wnętrzu przygotowaliśmy mini poradnik remontowy z podziałem na kwartały. Dzięki niemu zaplanujecie remont z iście strategiczną precyzją! Weźmy kartkę papieru i razem ze specjalistą rozpiszmy czas prac remontowych, kupmy materiały z nadwyżką, weźmy pod uwagę czas oczekiwania na meble i zgromadźmy większy budżet. Mówi się, że do każdego z tych działań warto dodać aż 30%! 

 

I kwartał roku – planowanie, zamawianie

Zaczął się nowy rok, a wraz z nim zazwyczaj przychodzi nowa energia i chęć zmiany. Nie zaczynajmy radykalnych remontów w pierwszych tygodniach nowego roku! Zanim zaczniemy remont, przygotujmy sobie plan działania. Pomyślmy, jakie pomieszczenie chcemy remontować lub odnawiać, na ile zmiany ingerują w dotychczasowy kształt naszego mieszkania czy domu. Wreszcie załóżmy racjonalny budżet na wyposażenie i prace remontowe. Gdy mamy mniej więcej zarys tego, co jest dla nas ważne, możemy zacząć poszukiwania specjalistów oraz potrzebnych materiałów wykończeniowych, mebli i dodatków. Zima nie sprzyja pracom budowlanym typu kucie ścian, kładzenie tynków czy inne mokre prace. Brak wentylacji jest tu głównym argumentem. Raczej wybierzmy się do Galerii Wnętrz Domar i zastanówmy się nad wyborem tynków i farb, dobierzmy kolory, zabierzmy próbniki lub testery farb i  sprawdźmy, jak prezentują się na ścianach naszych pomieszczeń. Natomiast pierwszy kwartał to znakomity moment na zaplanowanie i zakup mebli do salonu lub sypialni. Przy wyborze mebli pamiętajmy też, że na meble na wymiar lub nawet wybrane meble producenta trzeba czekać kilka tygodni, dlatego pomyślmy o tym w pierwszym kwartale. Z kolei koniec marca to świetny moment na rozglądanie się za meblami ogrodowymi!

II kwartał – zakasujemy rękawy

Wiosna sprzyja pierwszym liftingom. To świetny moment na zmianę koloru ścian oraz wymianę podłogi. Jeśli kogoś przeraża perspektywa malowania ścian uspakajamy, że sezon temu sprzyja. Świeża farba wysycha dużo lepiej przy otwartym oknie, a wilgoć odparowuje wraz z wysoką temperaturą. Jednocześnie nie tracimy urlopu i nie musimy się spieszyć ze zmianami. Warto pamiętać, że takie działania muszą być poprzedzone wszystkimi brudnymi pracami związanymi z kuciem ścian, tynkowaniem, szlifowaniem, a nawet wstępnym malowaniem, więc zabezpieczmy meble, okna i drzwi przed kurzem i plamami.  Jeśli planujemy nieco szerszy zakres prac remontowych, obejmujących na przykład wymianę podłóg, skorzystajmy z chłodniejszej aury kwietnia i maja. Zmiana podłogi nie musi wiązać się z usuwaniem już  istniejącej. Na starych płytkach czy też stabilnej drewnianej podłodze można ułożyć nowy parkiet, płytki ceramiczne czy deski. Kładąc nową posadzkę na istniejącej trzeba pamiętać o zmianie jej poziomu, o zniwelowaniu progów oraz ewentualnym podcięciu skrzydeł drzwiowych, ich renowacji lub wymianie. W II kwartale powinniśmy mieć już zamówione materiały i ekipę budowlaną, jeśli planujemy remont kuchni lub łazienki.

III kwartał mokra robota albo… stylizacja pokoju dziecka czy jadalni

Remont łazienki i kuchni czasem wymaga zmiany instalacji wodnej i grzewczej, a to wymaga zakończenia sezonu grzewczego. Dlatego najlepiej przeprowadzić je latem. Kolejność jest tu następująca: najpierw prace wyburzeniowe, instalacja i montaż urządzeń, murowanie, tynkowanie i/lub kładzenie kafli, a następnie meblowanie – w przypadku kuchni.  W lipcu i sierpniu wykorzystajmy też moment, że nasze dzieci są na wakacjach i możemy przygotować ich pokoje na rozpoczęcie nowego roku szkolnego czy przedszkolnego. Zachęcamy wówczas do skorzystania z corocznej akcji specjalnej „Back to School” w naszej galerii, podczas której możemy kupić wyposażenie dziecięcych i młodzieżowych pokojów w atrakcyjnych cenach. We wrześniu zaczynają się także obniżki więc jeśli nie mieliśmy w planach rewolucji, a chcielibyśmy mimo wszystko zmienić coś w naszych wnętrzach, to przeznaczmy nasz budżet na meble jadalniane, tapicerowane lub stylowe dodatki. Tu warto zwrócić uwagę, że w pewnych okresach czas oczekiwania na meble może się znacznie wydłużyć. Np. w okresie promocyjnym. Ale także przedświątecznym, dlatego już we wrześniu lub październiku należy rozejrzeć się za meblami jadalnianymi lub wypoczynkowymi, aby w spokoju zasiąść do świątecznej kolacji. W grudniu możemy nie zdążyć!

IV kwartał dla entuzjastów okazji i drobnych dodatków

Zima nastraja nas świątecznie, ale też jest czasem tęsknoty za ciepłem i światłem, którego na naszej szerokości geograficznej po prostu brakuje. To dobry czas na „docieplenie” naszych mieszkań i domów dodatkami, lampami, ciepłymi poduchami i pledami. Możemy się pokusić o ledowe kominki. Jeśli zamówiliśmy odpowiednio wcześniej meble do jadalni, powinny już królować w naszych salonach i czekać na wigilijny obrus. Pamiętajmy, że nie jest to dobry sezon na duże remonty, bo możemy nie zdążyć przed świętami z jego ukończeniem.