×

Wyszukaj

Dorosłe tricki w pokoju dziecka

Porady
  1. W pokoju muszą znajdować się różne źródła światła, nie tylko główne. I muszą to być światła z regulacją natężenia. Po pierwsze, łagodne, przydymione światło np. kinkietów w pobliżu łóżeczka dziecka może pomóc w zasypianiu bojącym się ciemności. Ale także działa odwrotnie, gdy chcemy nakarmić lub sprawdzić, co się dzieje w nocy z dzieckiem, przygaszone, łagodne światło będzie nas nawigować bez szoku dla oczu( często zmęczonych).
  2. Dostęp do łóżeczka dziecka powinien być z co najmniej trzech stron aby łatwiej nam było wyjąć lub położyć szkraba. Ważne jest też, że w momencie gdy nie mamy miejsca na komodę z przewijakiem bardzo dobrym rozwiązaniem jest nakładka do przewijania na łóżeczko plus organizery na kosmetyki , pieluszki i inne akcesoria dostępne zawsze pod ręką, czyli zawieszone na krótszym boku łóżeczka. Oszczędzamy miejsce i wszystko mamy w zasięgu ręki. Co przy przewijaniu ma znaczenie😊
  3. Fotel przy łóżeczku, zachęcamy aby przy łóżeczku dziecka stał wygodny fotel, na którym możemy zasiąść, utulić, nakarmić malucha, poczekać aż zaśnie. Będzie i jemu i nam po prostu wygodniej.
  4. Zwróć uwagę na to aby okna lub drzwi balkonowe w pokoju małego dziecka miały możliwość zamykania na klucz. Prędkość, inwencja i ciekawość raczkujących i wspinających się dzieci bywają bezkresne. Zamiast siwieć ze zmartwienia czy aby pociechy nie wypadną, zainwestujmy w zamykane okna, zaoszczędzimy i na zdrowiu i na… fryzjerze😉
  5. Dwu-trzylatki uwielbiają bawić się na podłodze – dlatego po pierwsze stwórzmy mu kącik z dywanikiem np. interaktywnym, koniecznie na podkładce antypoślizgowej i w lekkie kolorowe pudła lub worki na zabawki. Po pierwsze będzie miało naturalny i ulubiony kącik zabaw na dywaniku, po drugie docenimy worki i pudła na zabawki, po udanym nocnym zamachu klocka lego na naszą stopę, gdy biegliśmy do pokoiku słysząc żałosne: Mamoooo! Nie wspominając o tym, że nawet maluszki powinny wiedzieć, że trzeba posprzątać zabawki.
  6. Skoro o kreatywności dwulatków mowa, to zamiast przemalowywać zamazaną kredkami ścianę, użyjmy samoprzylepnej tablicy kredowej, po której potencjalny Picasso czy potencjalna Lempicka będzą mogli malować do woli.
  7. Oczywiście ciekawi jesteśmy także Waszych spostrzeżeń i innowacji w pokoju dziecinnym, może się podzielicie z nami?:)